(Nie)parka


Szyjąc niedawno spódnicę khaki z guzikami na przodzie (link do posta) pomyślałam, że z tej bawełny byłaby świetna parka. Tylko że ja nie chciałam kurtki z kapturem, a tym właśnie jest parka, zaczęłam więc szukać wykroju na coś w stylu militarnym, safari itp. Wybrałam trzy wykroje i ostatecznie zdecydowałam się na model 102 z Burdy 2/2013. 
Przygotowanie wykroju zajęło mi dwa dni, bo nie mogłam się zdecydować na rozmiar, czy szyć zgodnie z tabelką Burdy, czy wybrać mniejszy rozmiar, nawet o 2 razy. Wyciągnęłam z szafy wszystkie kurtki i płaszcze by porównać je z wykrojem, który wydał mi się ogromny. W końcu postawiłam na jeden rozmiar mniej. Po odrysowaniu formy musiałam ją jeszcze przerobić: skrócić, podnieść tunel w talii, podnieść kieszenie. 
Szycie przebiegało w zasadzie bezproblemowo ale zajęło mi więcej czasu, ponieważ zapasy szwów obszywałam czarną bawełnianą lamówką. Kurtka nie ma podszewki, dzięki lamówce środek wygląda estetycznie. 
Kurtka, czy płaszcz, każda odzież wierzchnia to liczne zgrubienia materiału, wielokrotne warstwy, które jakoś trzeba wcisnąć pod stopkę i przeszyć. Tu z pomocą przyszła mi stopka z górnym transporterem i prowadnikiem, jeśli jeszcze takiej nie macie, polecam, bardzo ułatwi Wam pracę.

 
W tunel talii wprowadziłam płaski sznurek, według instrukcji powinna to być taśma z cupry szerokości 1 cm. Nie mam pojęcia czy mój sznurek to właśnie to, w dwóch pasmanteriach panie zrobiły wielkie oczy na hasło "taśma z cupry". Od wewnątrz sznurki są regulowane stoperami.

Kurtkę ozdobiłam pomponikami i naszywkami. Oczywiście wersji jej wykończenia było wiele, etno taśmy, frędzle, haftowane kwieciste naszywki... Ostatecznie, rozsądnie postawiłam na nieprzesadzone pomponiki w kolorach pasujących do reszty mojej garderoby. Przyszyłam je ręcznie i w każdej chwili mogę odpruć, jeśli przyjdzie mi ochota na inne ozdoby.


kurtka - ViolettaZ
koszula - Zara
spódnica - H&M
okulary - House
torebka - Bershka
botki - Dorothy Perkins










PODSUMOWANIE:
* wykrój: 102 Burda 2/2013 (zalecam szyć mniejszy rozmiar)
* materiał: grubsza bawełna z dodatkiem elastanu
* dodatki krawieckie: flizelina, gumka 30 mm, sznurek, bawełniana lamówka, naszywki, pomponiki na taśmie, napy, stopery do sznurka
* szycie stębnówką (stopka z górnym transporterem i prowadnikiem), overlockiem i ręcznie


Komentarze

  1. Wspaniała kurtka jestem pod wrażeniem, jeszcze ta zielona bawełna teraz jest bardzo na czasie, zainspirowałaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bomba!aż mi się znów zachciało szyć:)Gdzie kupiłaś te naszywki strzałki?A tkanina skąd, bo kolor jest świetny.Pewnie na szmizjerkę tez by się nadała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wszystko kupione lokalnie.

      Usuń
  3. Świetna kurtka, rewelacyjny kolor i jak starannie odszyta :) Skąd kupiłaś ten materiał, bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tkaninę kupiłam jakiś czas temu w stacjonarnej hurtowni.

      Usuń
  4. Cześć,
    To jest ewidentnie Twoja kolorystyka.
    Bardzo fajny uszytek, świetnie na Tobie leży :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Z naszą kochaną Burdą zawsze mam ten sam problem... jaki rozmiar wybrać? Teraz już wiem, że w moim przypadku lepiej wybierać o wykrój mniejszy o 1 rozmiar. Kurtki jeszcze nie szyłam, więc tym bardziej czuję podziw dla Twojego dzieła. Bardzo podobają mi się aplikacje w postaci pomponików i naszywek. No i ten cudowny kolor <3

    Pozdrawiam
    polka-dots.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie ta kurtka to po prostu mistrzostwo! Wybrałaś świetny fason, a te ozdoby są po prostu cudne. No a do tego świetnie w niej wyglądasz. Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny i niepowtarzalny pomysł. Te naszywki i takie nieoczywiste bąbelki na taśmie dodają kurtce niepowtarzalnego charakteru. Kolor bazowy absolutnie Twój!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty