Kardigan i spódnica



Ostatnio więcej rozmyślałam nad szyciem niż się nim faktycznie zajmowałam. Wrzesień szybko minął, a ja albo nie mogłam się zdecydować na wykrój, albo miałam problem z wyborem materiału, ciągle zmieniałam zdanie i jakoś tak straciłam zapał. Co gorsza, cokolwiek sobie uszyłam nie powodowało u mnie entuzjazmu, niby ok ale jakieś takie średnie. Tak na 100% podobała mi się tylko koszula dla mamy. Nawet upragniony miodowy kardigan nie wywołał u mnie dreszczyku, nie jest zły, z każdym dniem lubię go coraz bardziej ale gdy go ukończyłam nie skakałam z radości pod sufit, a taka reakcja byłaby właściwa.

Kardigan to model 107 z Burdy 11/2013, na zdjęciu w gazecie zgrabny i nie za długi, w rzeczywistości duży i dłuuugi choć wykroiłam najmniejszy możliwy rozmiar. Oczywiście go skróciłam. Nie jest zły ale wolałabym jednak prosty, smukły krój.


Spódnica to model 3A z "Szycie krok po kroku" 2/2016. Materiału ledwo mi starczyło, bo to jakaś stara resztka wyszperana z pudła. Jakbym miała mało stresu, elementy wykroju musiałam kroić w poprzek tkaniny bo inaczej się nie mieściło, tym samym ryzykując że po zszyciu nie będzie się dobrze układać. Jak widać układa się całkiem dobrze, mam tylko problem z gumką w talii, zwija się wewnątrz tunelu, więc już mocniej nie mogę jej naciągnąć i muszę uważać przy jej wkładaniu. 



kardigan & spódnica - ViolettaZ
bluzka - H&M; torebka - Zara
buty - Czasnabuty; okulary - House







PODSUMOWANIE

KARDIGAN
* wykrój 107 Burda 11/2013 (najmniejszy możliwy rozmiar)
* zrezygnowałam z kieszeni
* materiał - dzianina w typie angorki
* zużycie materiału w opisie 2,2 mb - wystarczyły mi 2 mb
* dodatki krawieckie: flizelina
* szyłam od razu overlockiem, tylko podłożenie rękawów i łączenie plisy przeszyte są na stębnówce

SPÓDNICA
* wykrój 3A "Szycie krok po kroku" 2/2016
* materiał - resztka grubszej żorżety
* dodatki krawieckie: szeroka gumka
* szycie stębnówką oraz overlockiem


Październik za to rozpoczął się optymistycznie, pomimo mocnego przeziębienia skończyłam dzisiaj sukienkę i już ją kocham :)

Komentarze

  1. Ja wiem, że jestem bardzo nudną czytelniczką, bo ciągle to samo piszę, ale słuchaj: z koszulą nie wyszło, bo dla mamy przeznaczona, ale skoro kardigan Cię nie satysfakcjonuje, to.... może chciałabyś jego chociaż sprzedać w dobre ręce ;P?
    Rozważ!

    Dla mnie jest piękny!
    I w moim kolorze ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Ty to byś się zgubiła w tym namiocie ;) Na razie go nie przekreślam, rok temu uszyłam szmizjerkę, wylądowała na dnie szafy a teraz ją bardzo lubię :) Już kilka razy w nim wyszłam więc nie jest źle, muszę go tylko unikać w tych dniach gdy czuję się mega grubo, bo potęguje to uczucie ;)

      Usuń
  2. Kardigana jest świetny, bardzo mi się podoba i przede wszystkim sama go uszyłaś, kolorek ma też całkiem niezły. Super wygląda w połączeniu z spódniczką, ja zawsze unikam szerokich gumek albo je przeszywam żeby mi się nie zwijała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym przeszywaniem gumki to dobry pomysł, następnym razem tak zrobię. Szkoda jeszcze że ta spódnica tak słabo robi talię...

      Usuń
  3. Bardzo ładnie się komponują razem te uszytki. Kardigan fajny, wygląda na przyjemny, miękki i ciepły. A spódnica bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie cud miód i orzeszki hihihi
    Wyszło fajnie :D
    Spódnica skradła moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny ten kardigan, spódniczka wygląda super, te kolory bardzo ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spódnica i sweterek pierwsza klasa :) Chciałabym mieć takie perełki w swojej szafie :) Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No kardigan wygląda całkiem nieźle i ma piękny kolor. Czasem trzeba zrobić przerwę i nabrać dystansu, ja ostatnio też dużo mniej szyję, bo jakoś brak weny mam. Niebawem na pewno się nam polepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to mam taki problem że dzień bez szycia uważam za dzień stracony i czasem szukam czegoś na siłę, a po co, przecież mam kupę ciuchów. Zdecydowanie lepiej mi wychodzi gdy szyję z konkretnego powodu, na jakąś specjalną okazję, wakacyjny wyjazd, imprezę, a jeszcze lepiej gdy szyję pod presją czasu, czyli im dłużej mad czymś myślę tym gorzej :)

      Usuń
  8. Piękna i jesienna jesteś dziś Wiolu. Kardigan bomba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo udana stylizacja, ja bym go jeszcze nie przekreślała. Może sie polubicie ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Kardigan pełen słońca - idelany na obecną szarugę za oknem. Do tego urocza spódniczka. Energetyczna w kolorze i wzorze. Nie odpuszczaj :) Wygladasz w tym zestawie świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Połączenie kolorystyczne i wzór spódnicy są obłędne! Jak zwykle podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zestawienie kolorystyczn, super na jesień!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty