Żakard z dzianiną + wpuszczane kieszenie


Bluzę zapinaną na zamek chciałam uszyć od co najmniej roku ale trochę zniechęcały mnie wpuszczane kieszenie, obawiałam się że sobie z nimi nie poradzę. Ale jak długo można się bać kieszeni?! Chciałam też w końcu uszyć coś z tego różowego bawełnianego żakardu i nie koniecznie kolejną sukienkę. To nie była "bułka z masłem" chociaż wykrój pochodzi z "Szycia krok po kroku", dlatego by pomóc sobie na przyszłość i może innym również, udokumentowałam proces szycia zdjęciami (na końcu tego wpisu znajdziecie mały tutorial).
Bluza powstała na początku lipca, jednak nie chciałam jej pokazywać bez sukienki do kompletu. Nad tą kiecką długo się zastanawiałam, początkowo cała miała być z żakardu ale trudno było mi znaleźć odpowiednią formę, która nie stworzy "weselnej sukienki". Ostatecznie skorzystałam z własnego wykroju, który powstał dla owocowej dzianiny (link do posta). Zmieniłam dekolt na szerszy, bardziej łódkowy, a boki spódnicy ścięłam o 10 cm, ponieważ żakard jest bardziej sztywny niż dzianina i mógłby zbytnio sterczeć. Tak jak i w tamtej sukience, tutaj również są kieszenie w szwach bocznych. Sukienka wygląda jak bluza ze spódnicą i o taki efekt mi chodziło, poza tym jeśli kiedyś mi się ten żakard znudzi, odświeżę sukienkę zmieniając tylko jej dół :)
Przy okazji prezentuję moje nowe szpilki :) Pierwszy raz zamówiłam buty ze strony Shein (link do sklepu) , przyznam że z pewną obawą, mogły się okazać zbyt wąskie lub ciasne ale ku mej ogromnej uciesze pasują idealnie. Obcas nie jest zbyt wysoki, więc jak na szpilki, buciki są dosyć wygodne.

bluza & sukienka - ViolettaZ; torebka - Cropp; okulary - House; buty - Shein







Jak już wspomniałam na początku, bluza pochodzi z "Szycia krok po kroku", dokładniej jest to wydanie nr 1/2014, natomiast numer wykroju to 1C. Według instrukcji, potrzebujemy tutaj rozdzielczego zamka błyskawicznego długości 50 cm. Bardzo się ucieszyłam gdy znalazłam idealny zamek idealnej długości, jednak radość ta trwała tylko do momentu przeczytania jednego z końcowych punktów w instrukcji, a dokładniej zdania "Skrócić zamek błyskawiczny..." Jak mam skrócić zamek który jest plastikowy???  Zanim wszyłam ten zamek w ściągacz przy dekolcie nieźle się nagimnastykowałam. Najpierw naddatek zamka zawinęłam pod spód, co wyglądało bardzo źle, zwłaszcza że pierwotny ściągacz przy dekolcie był węższy i krótszy, miał nie dochodzić do krawędzi (kończył się jakieś 2 cm przed dojściem do zamka). Miałam tylko resztkę ściągacza, co było dodatkowym utrudnieniem, więc gdy odprułam pierwszą plisę nie miałam jednego kawałka odpowiedniej długości na następną. Mogłam zrobić nową, dłuższą i szerszą plisę (ale z kilku kawałków) by wszyć w nią zamek lub zastąpić ją żakardem. Najpierw spróbowałam wszyć żakardową plisę, jednak nieładnie leżała, w zasadzie sterczała. Nie było wyjścia, odprułam po raz kolejny i zmontowałam plisę z resztek ściągacza (całe szczęście łączenia są niemal niewidoczne).
Przejdźmy do wpuszczanych kieszeni. W moim odczuciu coś tak trudnego powinno być lepiej wytłumaczone zwłaszcza jeśli to wydanie "Szycie krok po kroku". Pierwszą kieszeń a wraz z nią całą przednią połówkę bluzy zmarnowałam ale przynajmniej rozgryzłam o co w tym wszystkim chodzi. Mam nadzieję że mój tutorial będzie dla Was pomocny, mnie na pewno się przyda na następny raz.


KIESZEŃ Z JEDNOSTRONNĄ WYPUSTKĄ NA PRAWYM PRZODZIE

1. Bierzemy jedną przednią połówkę bluzy, na lewej stronie przenosimy oznaczenie kieszeni z wykroju i naprasowujemy na to oznaczenie flizelinę. Nie wiedziałam czy wkład naprasować na środku tego oznaczenia, czy bardziej na lewo, czy na prawo, co skończyło się ponownym naprasowaniem drugiego paska wkładu. A zatem, wkład naprasowujemy tak by ująć cale oznaczenie kieszeni oraz co najmniej 2 cm pole od oznaczenia w kierunku środka bluzy.



2. Na naprasowanej flizelinie rysujemy równoległą linię, właśnie 2 cm od naszego oznaczenia (nasady wypustki) w kierunku środka bluzy. Zaznaczamy też trójkąciki, które później będziemy nacinać.



3. Fastrygujemy najlepiej widoczną nitką.

Tak wygląda fastryga na prawej stronie.



4. Na prawej stronie tkaniny przykładamy linijkę do naszej fastrygi i odmierzamy linię styku wypustki, 2 cm w kierunku środka bluzy.



5. W kolejnym kroku przygotowujemy wypustkę wg podanych w opisie wymiarów, następnie zaprasowujemy ją wzdłuż na pół lewą stroną do środka. Od linii złożenia wypustki odmierzamy 2 cm, w ten sposób oznaczamy linię jej nasady, czyli miejsce w którym ją przyszyjemy. Ja dodatkowo wyznaczyłam jeszcze linie boczne.



6. Gotową wypustkę przykładamy do bluzy, na prawej stronie tkaniny, tak by krawędź złożonej wypustki leżała na wyznaczonej wcześniej linii styku. Do przeciwległej linii przykładamy kieszeń lewą stroną do góry.

Szyjemy tylko wzdłuż nasad pliski i kieszeni (żółte linie).



7. Wracamy na lewą stronę naszej połówki bluzy i nacinamy przez środek sfastrygowanego wcześniej prostokąta, nacinamy również trójkąciki uważając by nie naruszyć przyszytych z drugiej strony wypustki oraz kieszeni.



8. Przez powstały otwór przekładamy wypustkę oraz kieszeń na lewą stronę.



9. Po rozprasowaniu wypustki oraz kieszeni, zszyłam zapasy wypustki z trójkącikami.



10. W zasadzie brakuje nam już tylko mniejszego worka kieszeni. Przyfastrygowujemy go do zapasu wypustki, dzięki temu kieszeń nam się nie przesunie podczas jej przyszywania.


Kieszeń przyszywamy tuż przy szwie wypustki.



11. Teraz możemy połączyć ze sobą oba worki kieszeni. Po rozprasowaniu prawa strona powinna wyglądać tak:



Komentarze

  1. pięknie Ci w tych kolorach i te okularki bardo pasują do Twojej urody.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny komplet, na pierwszy rzut oka sukienka wygląda jak spódnica z koszulką ;) Zdjęcia piękne, a do tutorialu z pewnością wrócę, jak dojrzeję do wyzwania uszycia takich kieszeni ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Profesjonalna kieszeń :) Piękna bluza.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ladnie to wyszlo, chyba musze wrocic do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. slodki zestawik! i bardzo zdolna jestes, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię to połączenie kolorystyczne :) Świetny zestaw. Nie sądziłam, że połączenie dwóch tak różnych materiałów może dać taki fajny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie planuję wykonać takie kieszenie, więc tutorial spadł mi z nieba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Komplet REWELACJA! Sukienka faktycznie wygląda jak bluzka ze spódnicą ;) I opis, jak uszyć kieszenie bardzo dobrze zrobiony. Napracowałaś się dziewczyno :DDD Ale warto było :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki ciekawy komplecik! Niebanalny! I świetna instrukcja! Może i ja się dzięki temu odważę na takie kieszenie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie to zestawiłaś, całość baaardzo mi się podoba, lubię takie kompleciki :-) A z instrukcji może niedługo skorzystam, ale na razie "boję się kieszeni" :-) Naprawdę pięknie wyglądasz i te buciki też mi się bardzo podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdyby troszkę kiecoszka byłą dłuższa, to byłoby IDEALNIE. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny zestaw.
    Dawno u ciebie nie byłam a tu takie zmiany.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty