Len & sutasz w konstrukcji inspirowanej Fendi


Rok temu, w lipcowej Burdzie pojawiła się genialna sukienka bardzo przypominająca mi projekt Fendi w którym się wręcz zakochałam. W gazecie nie ma żadnej wzmianki co było inspiracją dla stworzenia takiego wykroju ale dla mnie to oczywiste :)

FENDI - spring/summer 2013 [via Style.com]


sukienka 106     Burda 7/2013

To trudny model, nie chciałam zbyt wcześnie się z nim zmierzyć, byłam jednak pewna że do niego kiedyś wrócę i uszyję go w kolorystyce bliższej Fendi. Mija rok, ja mam kawałek lnu w drobne paseczki (totalnie odbiegający od mojej pierwotnej wizji tego wykroju), a mój mąż namawia mnie na ten właśnie wykrój - aspekt męża tu przeważył :)
Zanim pocięłam tkaninę musiałam wszystko bardzo dobrze przemyśleć. W sukience Burdy wszelkie szwy ukryte są pod naklejonymi plisami ze skóry, musiałam solidnie ruszyć głową jak połączyć wszystkie elementy, utrzymać warstwową konstrukcję i jednocześnie schować przeszycia. Idealny do zdobienia i jednocześnie przykrycia szwów okazał się sutasz - użyłam granatowego. Sutasz to genialny sznurek z którego nie tylko można wykonać zjawiskową biżuterię ale i ozdobić ubrania, co ważne bez problemu naszywa się go maszynowo.
W konstrukcji zrobiłam niewielkie modyfikacje:
- zrezygnowałam z plis w talii łączących górę z dołem sukienki
- na przodzie i tyle górnej części sukienki zmniejszyłam liczbę zakładek o połowę
- z tyłu, pomiędzy zakładkami, na szwie łączącym górę z dołem przyszyłam gumkę, bo jednak tył był zbyt workowaty
- w projekcie sukienka zapinana jest na 4 zatrzaski, ja użyłam tylko 2 i to w zupełności mi wystarcza.


sukienka - ViolettaZ; torebka - House; buty - Mohito









Komentarze

  1. Bardzo ciekawa i oryginalna ta sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja sukienka jest lepsza od oryginału! jak przyszywałaś ten sznurek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sznurek przyszywa się bez problemu, trzeba tylko trafić w jego środek, a jeśli się go krzywo przeszyje nie ma problemu z odpruciem.

      Usuń
  3. Sukienka świetna!pomysł ze sznurkiem idealny i wyszło Ci lepiej niż w Burdzie.gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka wyszła ci rewelacyjnie! W szyciu fajne jest to, ze możemy sobie same zrobić to o czym marzymy :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna sukienka, intrygująca! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, Twój projekt bije burodwy na głowę :-) Bosz.. ale jakże trafić w ten sznurek?! Mnie pod igłą jeździ prawie dwucentymetrowa lamówka, a co dopiero taki cieniutki sznureczek, ech. Ale wygląda rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna, oryginalna sukienka,wyglądasz rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :) Super że sukienka Wam również się podoba. Bałam się że polegnę na tym trudnym wykroju ale udało się. Czuję się jakbym przeszła na wyższy level :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna sukienka i super buty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka jest naprawdę śliczna i bardzo oryginalna :) Podobają mi się te dłuższe boki. Tak się bałaś, ale po tej sukience widać, że uszyjesz już zapewne każdy projekt, więc nie bój się i szyj :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna ta sukienka! Świetne wykończenia i pomysł - całość bardzo, bardzo mi się podoba - chętnie sama bym taką zalożyła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna sukienka.
    Aga

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty