Jazzowa Diva



Dzianinę o oryginalnej nazwie "Jazzowa Diva" kupiłam na początku roku, wtedy jeszcze nie miałam na nią pomysłu ale skusiła mnie bardzo atrakcyjna cena, ponieważ była to końcówka (ok. 2,5 m). Tkanina o takim wzorze nie jest łatwa we współpracy, dobór wykroju a następnie jego wykrojenie musi być bardzo przemyślane. Długo szukałam jakiejś prostej formy, w końcu znalazłam ją w Burdzie 3/2010. 

wykrój 118A    Burda 3/2010

Jak widać na rysunku, sukienka jest ogromna i trzeba ją czymś na sobie spiąć, więc jeśli będziecie szyć ten model od razu dobierzcie odpowiedni pasek lub wszyjcie gumkę (ja spinam paskiem). Konstrukcja choć wydaje się prosta, przysporzyła mi trochę problemów. Przede wszystkim nie mogłam zrozumieć instrukcji dotyczącej połączenia odszycia podkroju szyi tyłu ze skrojonym z całością odszyciem przodu, co nietypowo miałam zrobić w pierwszej kolejności, zanim zszyję szwy ramion łącząc przód z tyłem sukienki. Nie mogłam dojść do tego jak dobrze połączyć te odszycia, więc zrobiłam po swojemu, a więc najpierw zszyłam szwy ramion, a dopiero później męczyłam się z odszyciami podkroju szyi - trochę trudno było je zszyć razem , zwłaszcza że po drodze wykonałam jeszcze marszczenia na przodzie, które ściągały tkaninę ale jakoś się udało. 
Zaletą sukienki jest wygoda i to że pasuje do każdej figury (nawet gdyby mi przybyło 10 kg i tak się w nią zmieszczę ;), minusem natomiast dekolt, który ciągle trzeba kontrolować, by przypadkiem wszystkim nie pokazać bielizny. Przyznam że mam mieszane uczucia czy ją zostawić w takiej formie, czy przerobić na coś innego... na pewno coś jeszcze uszyję z tej dzianiny bo został mi jej spory kawałek.

sukienka - ViolettaZ; pasek - Pepco; bransoletka - Top Secret; torebka & buty - DeeZee










Komentarze

  1. Bardzo fajna sukienka Ci wyszła.Nigdy by mi nie przyszyło do głowy jak wygląda pierwowzór i rysunek techniczny;-)Ale taka już jest Burda-lubi zaskakiwać ...Bardzo Ci ładnie w tych wszystkich upięciach i drapowaniach, czekam jednak aż skusisz się na jakąś prostą obcisłą formę.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam - pomysł,wykonanie,materiał super! Sukienka ma niesamowitą formę, więc ja bym jej nie przerabiała, a lejący dekolt wygląda obłędnie:-)

    Pozdrawiam ciepło,
    Mayoume

    OdpowiedzUsuń
  3. Totally love those heels.
    All the best from beautiful Potsdam,

    Jana & Vanessa
    www.midnightcouture.de

    OdpowiedzUsuń
  4. No Ty potrafisz przemieniać kiepskie wykroje w przepiękne kreacje, podziwiam :-) Super sukienka, wyglądasz ekstra.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty